Hoży doktorzy (ang. Scrubs) amerykański serial komediowy, którego głównymi bohaterami
są pracownicy fikcyjnego szpitala pw. Świętego Serca (ang. Sacred Heart). Dosłowne tłumaczenie tytułu Scrubs,
oznaczającego młodych lekarzy, to "fartuchy", natomiast serial jest emitowany w Polsce na kanale Comedy Central, codziennie o godz. 19.00 pod
tytułem "Hoży doktorzy". (ź. wikipedia)
Scrubs, Hoży doktorzy - s09e12 - Our Driving Issues
Witajcie jakże drodzy Scrubsowicze!
Po jakże długiej przerwie, pojawił się nowy odcinek Scrubsów ! e12 - Our Driving Issues. Szczerze mówiąc tak czekałem na ten odcinek, że aż mi się spodobał. A może dlatego, że oglądałem go z 20-40? Tak naprawdę nie wiem :) Ogólnie rzecz biorąc jest kilka śmiesznych momentów. Co prawda nie ze strony Lucy, ale Cola i innych bohaterów, którzy grają w tym odcinku np. Kelso.
Na początek streszczę Wam co się dzieje, żebyście nabrali ochoty na dalsze czytanie :P. A więc, Akcja rozbija się na dwa wątki główne i jeden poboczny. Z pierwszego możemy się dowiedzieć, że Cole ma raka :(. Z drugiego, że Kelso naprawdę zaczyna się starzeć, a trzeci to sprzeczka między Denise, a Cox'em.
Wracając do pierwszego wątku... Odcinek zaczyna się od dygresji Lucy, która to stwierdza, że każdy student działa źle na innych. Po prostu denerwują się nawzajem. Oczywiście Cole jest w tym najlepszy. Każdego spławia i ogólnie zachowuje się jak dupek. Gdy już wszyscy znajdują się na zajęciach z Turkiem, ten ogłasza, że dzisiaj będą zajęcia praktyczne w parach. Każdy ma dobrać się w parę i zdiagnozować drugą osobę. Cris, ostrzega wszystkich przed 'Medycznym zespołem studentów', który polega na tym, iż studenci wynajdują w sobie samych choroby o których uczyli się na wcześniejszych zajęciach. Kilka scen później można zobaczyć Turka obleganego przez studentów, którzy zdiagnozowali najróżniejsze choroby. Oczywiście większość to były błahostki, jednak Drew wykrył u Cole'a dosyć nietypowy pieprzyk. Okazało się, że to pieprzyk rakowy, a sam Cole ma raka skóry - na szczęście w porę to wykryli. Gdy Cole ma iść na operacje Lucy, chcę zwołać wszystkich przyjaciół, żeby go wspomóc. Jednak Ci nie są tacy chętni, żeby wspomagać Cole'a, ze względu na jego zachowanie wobec innych. Cole uświadamia sobie, że jest dupkiem i postanawia się odrobinę zmienić na lepsze.
Tymczasem Kelso zjawia się w szpitalu ponieważ zemdlał podczas gry w scattergories (jakaś gra planszowa). Okazuje się, że to nic strasznego, jednak Bobik nie może uzyskać zgody na prowadzenie bez pozytywnej opinii lekarza (Cox'a), a ten z kolei po incydencie przed szpitalem nie jest za bardzo chętny do pomocy. Kelso uświadamia sobie, że traci swoją niezależność i zwraca się z prośbą do Cox'a i przekonuje go.
Kiedy Kelso załatwiał sobie pozwolenie na prowadzenie auta, wojna między Denise, a Coxem zaostrzyła się, ale zacznijmy od samego początku. Denise bardzo się zirytowała, kiedy Cox kazał Trangowi parkować jego samochód na 10 minutowym spocie. Desnise, uważa, że podważa jej autorytet, a Cox, jak Cox wylatuje ze swoim długą sarkastyczną ripostą. Napięcie wzrasta aż do interwencji Drewa, który pogodził dwoje zapaśników, walczących o role dominatora. Cox i Denise znaleźli wspólne zainteresowanie i cała reszta potoczyła się w miarę pozytywnie.
Podsumowanie. Rola Lucy jest zbędna... nie dość, że mało śmieszna, to dodatkowo jej za przeproszeniem "odlatywanie" nie ma nic wspólnego z tym odlatywaniem, które miał J.D. Poza tym J.D. odlatywał kilka razy na odcinek, a Lucy robi to raz na parę odcinków. Scenarzyści dali ostro plamę w tej kwestii. Odcinek zaliczam do jak najbardziej pozytywnych (z tych odcinków bez J.D.) i polecam go jak najbardziej!
Po jakże długiej przerwie, pojawił się nowy odcinek Scrubsów ! e12 - Our Driving Issues. Szczerze mówiąc tak czekałem na ten odcinek, że aż mi się spodobał. A może dlatego, że oglądałem go z 20-40? Tak naprawdę nie wiem :) Ogólnie rzecz biorąc jest kilka śmiesznych momentów. Co prawda nie ze strony Lucy, ale Cola i innych bohaterów, którzy grają w tym odcinku np. Kelso.
Na początek streszczę Wam co się dzieje, żebyście nabrali ochoty na dalsze czytanie :P. A więc, Akcja rozbija się na dwa wątki główne i jeden poboczny. Z pierwszego możemy się dowiedzieć, że Cole ma raka :(. Z drugiego, że Kelso naprawdę zaczyna się starzeć, a trzeci to sprzeczka między Denise, a Cox'em.
Wracając do pierwszego wątku... Odcinek zaczyna się od dygresji Lucy, która to stwierdza, że każdy student działa źle na innych. Po prostu denerwują się nawzajem. Oczywiście Cole jest w tym najlepszy. Każdego spławia i ogólnie zachowuje się jak dupek. Gdy już wszyscy znajdują się na zajęciach z Turkiem, ten ogłasza, że dzisiaj będą zajęcia praktyczne w parach. Każdy ma dobrać się w parę i zdiagnozować drugą osobę. Cris, ostrzega wszystkich przed 'Medycznym zespołem studentów', który polega na tym, iż studenci wynajdują w sobie samych choroby o których uczyli się na wcześniejszych zajęciach. Kilka scen później można zobaczyć Turka obleganego przez studentów, którzy zdiagnozowali najróżniejsze choroby. Oczywiście większość to były błahostki, jednak Drew wykrył u Cole'a dosyć nietypowy pieprzyk. Okazało się, że to pieprzyk rakowy, a sam Cole ma raka skóry - na szczęście w porę to wykryli. Gdy Cole ma iść na operacje Lucy, chcę zwołać wszystkich przyjaciół, żeby go wspomóc. Jednak Ci nie są tacy chętni, żeby wspomagać Cole'a, ze względu na jego zachowanie wobec innych. Cole uświadamia sobie, że jest dupkiem i postanawia się odrobinę zmienić na lepsze.
Tymczasem Kelso zjawia się w szpitalu ponieważ zemdlał podczas gry w scattergories (jakaś gra planszowa). Okazuje się, że to nic strasznego, jednak Bobik nie może uzyskać zgody na prowadzenie bez pozytywnej opinii lekarza (Cox'a), a ten z kolei po incydencie przed szpitalem nie jest za bardzo chętny do pomocy. Kelso uświadamia sobie, że traci swoją niezależność i zwraca się z prośbą do Cox'a i przekonuje go.
Kiedy Kelso załatwiał sobie pozwolenie na prowadzenie auta, wojna między Denise, a Coxem zaostrzyła się, ale zacznijmy od samego początku. Denise bardzo się zirytowała, kiedy Cox kazał Trangowi parkować jego samochód na 10 minutowym spocie. Desnise, uważa, że podważa jej autorytet, a Cox, jak Cox wylatuje ze swoim długą sarkastyczną ripostą. Napięcie wzrasta aż do interwencji Drewa, który pogodził dwoje zapaśników, walczących o role dominatora. Cox i Denise znaleźli wspólne zainteresowanie i cała reszta potoczyła się w miarę pozytywnie.
Podsumowanie. Rola Lucy jest zbędna... nie dość, że mało śmieszna, to dodatkowo jej za przeproszeniem "odlatywanie" nie ma nic wspólnego z tym odlatywaniem, które miał J.D. Poza tym J.D. odlatywał kilka razy na odcinek, a Lucy robi to raz na parę odcinków. Scenarzyści dali ostro plamę w tej kwestii. Odcinek zaliczam do jak najbardziej pozytywnych (z tych odcinków bez J.D.) i polecam go jak najbardziej!
8 Komentarzy
Napisany 15 Mar 2010 przez Admin
by Bee @ 15 Mar 2010, 17:58
by Petro @ 18 Mar 2010, 20:09
by kadet @ 23 Mar 2010, 11:24
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews
Scrubs.org.pl - od lewej strony fartucha :)








